:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: dowcipy
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj było: 14
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29 Odwiedzin:
NEWSY

               TwĂłj portal z dowcipami
Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie są wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.
dodał: sejgo



LOSOWE DOWCIPY

Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia do sługi:
-Jaaanie czy cytryna ma nóżki
- Nie Panie Hrabio!!!!
- Ku... znowu wycisnšłem kanarka do herbaty.

Dodany:  2007.02.21 / 19:40:58   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O rodzicach
Żona do męża:
- Wychodzę na chwilę do sšsiadki. Rusz się i wykšp dziecko!
Po chwili w całym bloku rozlega się wrzask dziecka. Przerażona kobieta wbiego do łazienki i widzi męża trzymajšcego nad wannš dziecko za uszy.
- Co robisz idioto! Urwiesz mu uszy!
- A co, mam sobie ręce poparzyć!?

Dodany:  2007.02.21 / 18:08:00   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O studentach
Kolokwium z fizyki. W grupie było dwóch czarnych studentów, słabo znajšcych polski. Prowadzšcy dyktuje zadanie:
- Walec owinięty nitka stacza się bez tarcia po desce nachylonej.. itd.. itd...
A na koniec pyta:
- Sš jakieœ pytania?
(aby być szczerym to trzeba przyznać ze zadanie nie było proste)
Na to nasz kolega pyta:
- A co to jest deska ??????

Dodany:  2007.02.21 / 18:10:03   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Powiedzonka
Gadasz jak wiertarka na szybkich obrotach.

Dodany:  2007.02.21 / 19:12:56   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O Jasiu
Jaœ i Małgosia idšc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaœ postanowił, że pójdš do najbliższego koœcioła wyspowiadać się z grzechu.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosiš - wyznaje Jaœ.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.
- Jak to - mówi ksišdz - Jaœ powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...

Dodany:  2007.02.21 / 08:33:08   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Powiedzonka
Coœ taki cichutki, klakson ci wysiadł?

Dodany:  2007.02.21 / 19:14:18   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O babie
Przychodzi facet do lekarza i mĂłwi:
- Panie, mam w dupie żabę. Jak idę spać to ona mnie rechocze i nie mogę zasnšć. Niech pan coœ poradzi!
Lekarz założył gumowš rękawicę i zagłębił się w "szczegóły sprawy", po chwili mówi:
- ProszÄ™ pana pan ma w dupie dyktÄ™, gdzie ta ĹĽaba?
- No właœnie za tš dyktš!

Dodany:  2007.02.20 / 15:08:33   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O Jasiu
Zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co się stało, a Jasiu na to:
- SpóŸniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze œwiadectwo!

Dodany:  2007.02.21 / 08:31:43   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Szczyty
Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały.

Dodany:  2007.02.21 / 19:05:04   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O pijakach
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mĂłwi:
- Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
- Miejska Izba WytrzeŸwień.

Dodany:  2007.02.21 / 18:02:20   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza ze złamanš rękš.
Baba: Panie doktorze rękę złamałam!
Lekarz: Gdzie?
Baba: W kuchni.

Dodany:  2007.02.20 / 22:53:03   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Erotyczne
Syn wrócił do domu z samymi dwójami na œwiadectwie.
Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę
o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokaza㠜wiadectwo.
Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem,
zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjšł papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie palÄ™...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjšł szkockš.
- Napij siÄ™, synu...
- Tata, daj spokĂłj, ja nie pijÄ™...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili się. Ojciec wyjšł zza tapczanu Playboya.
- Masz, oglšdaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglšdaj!!!
Siedzš, popijajš, czas płynie leniwie.
Syn już całkiem się wyluzował,
sięgnšł sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie.
Przerzuca kartki Playboya, zacišga się z widocznš
przyjemnoœciš i wreszcie
rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki:
- Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy?
No kto to wszystko dupczy???
- Prymusi, synu, prymusi...

Dodany:  2007.02.21 / 19:19:23   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O te¶ciowych
Czym się różni kaczka od teœciowej?
-Kaczka zasra całe podwórko, a teœciowa całe życie.

Dodany:  2007.02.21 / 18:44:20   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O W±chocku
- Dlaczego do Wšchocka jeŸdzi szklany autobus?
- Bo każdy chce siedzieć przy oknie!

Dodany:  2007.02.21 / 18:53:22   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O bacy
Przychodzi Baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte.
Zniecierpliwiony, zapytuje:
- Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
- Tu siÄ™ ni je, tu siÄ™ sro!

Dodany:  2007.02.20 / 23:03:56   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5


kody do gier :: Przed rodzimymi firmami obecnymi na rynku budowlanym stoi kilka ścieżek dalszego rozwoju. Mogą starać się tworzyć silne grupy kapitałowe, skupione wokół dominującej firmy-marki. Tę drogę preferuje np. Konrad Jaskóła, skupiający przy Polimexie-Mostostalu spółki z różnych segmentów działalności. Mogą też szukać kapitału na dalszy rozwój na giełdzie, czego najświeższym przykładem jest warszawski JW. Construction; mogą wreszcie starać się o wsparcie silnego inwestora branżowego, z zapleczem koncernowym gwarantującym udział w największych przedsięwzięciach. Wyjściem jest także wąska specjalizacja, dająca szansę na zagospodarowanie niszy rynkowej, gwarantującej zlecenia również za granicą. Rodzime firmy budowlane nie powinny natomiast stać w miejscu i liczyć, że coś kapnie im z budowlanego boomu. - Aby firma mogła konkurować z przedsiębiorstwami mającymi silne zaplecze koncernów zagranicznych, musi się rozwijać - zgadza się Małgorzata Akimowicz-Paruszewska, dyrektor PR Pol-Aqua. - Polska jest drugim pod względem wielkości rynkiem budowlanym w regionie Europy Środkowo-wschodniej, a branża przeżywa okres ożywienia. To najlepszy czas na rozwój. Pol-Aqua pozyskała akcjonariusza mniejszościowego, Prokom Investments, zdecydowała się też na utworzenie dwóch nowych oddziałów generalnego wykonawstwa. Jako priorytety wskazuje również dalszy rozwój grupy kapitałowej, realizację inwestycji w zakresie rozbudowy własnego potencjału wykonawczego oraz planowany debiut na GPW. - Obecnie tworzymy grupę kapitałową z sześcioma spółkami zależnymi: Polnord-Wyroby Betonowe, Weneda, Conex, WPBK, BS-WPBK i Kampol - mówi Małgorzata Akimowicz-Paruszewska. - A dzięki pozyskaniu w ubiegłym roku inwestora strategicznego, podwyższony został nasz kapitał o ponad 90 mln zł. Debiut na GPW umożliwi nam pozyskanie kapitału na wdrażanie nowych projektów. Na przejęcia i konsolidację jako zjawiska charakterystyczne dla polskiego rynku budowlanego zwraca uwagę Szymon Jungiewicz, analityk z firmy badawczej PMR. Według niego, jest to dobry sposób na zwiększanie mocy produkcyjnych. - Czołowe polskie firmy budowlane mają coraz silniejszą pozycję na krajowym rynku - uważa nasz rozmówca. - Co prawda w porównaniu z największymi firmami budowlanymi Europy sprzedaż polskich firm jest śmiesznie mała, można jednak zauważyć dynamiczne wzrosty przychodów największych spółek, które w dobrze zarządzanych podmiotach przekładają się także na coraz lepszą rentowność. Szansą na udział w największych przedsięwzięciach, zwłaszcza infrastrukturalnych, jest także występowanie w konsorcjach z podmiotami zagranicznymi, mogącymi wykazać się olbrzymim zapleczem finansowym i doświadczeniem w realizacji podobnych projektów na rynkach zagranicznych. - Krajowe firmy nie są w stanie konkurować wielkością aktywów, stąd często wygrywają przetargi międzynarodowe koncerny, a polskie firmy zatrudniane są przez zwycięzców jako podwykonawcy - zauważa Jungiewicz. Przećwiczonym sposobem dla mniejszych uczestników rynku, i to nie tylko budowlanego, jest natomiast znalezienie niszy, w której zagospodarowaniu się wyspecjalizują. Polskie przedsiębiorstwa budowlane mogą pochwalić się dobrą pozycją w budownictwie inżynieryjnym i energetycznym, dzięki czemu zdobywają kontrakty także za granicą. - Takie spółki, jak PBG, Remak, Mostostal Zabrze, znalazły niszę rynkową i chociaż realizowane kontrakty nie są wielkie, wygląda na to, że znalazły one swoje miejsce na konkurencyjnym rynku - uważa Szymon Jungiewicz. - Poziom wykształcenia, profesjonalizm i umiejętności polskich inżynierów są cenione na całym świecie, zaobserwowaliśmy to wielokrotnie realizując projekty zagraniczne - zauważa Marek Garliński, prezes Prochem SA. - Żadna firma, bez względu na wielkość, nie może zapominać, że pracownicy to jej największy kapitał i należy inwestować w ich rozwój. Polskie firmy w dalszym ciągu są w stanie zaoferować atrakcyjniejsze ceny i są bardziej mobilne.
2006-2007 Copyright by Tipsolandia.Info. All rights reserved.