:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: dowcipy
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj było: 52
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29 Odwiedzin:

Wpada Jasiu do domu szczęœliwy jak po pół litra. Ojciec oglšda œwiadectwo i
mĂłwi:
- Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!

Dodany:  2007.02.21 / 08:33:32   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w cišży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
- Co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha je pani?
- OczywiÂście.
- To dlaczego je pani zjadła?

Dodany:  2007.02.21 / 08:33:23   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Jaœ i Małgosia idšc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaœ postanowił, że pójdš do najbliższego koœcioła wyspowiadać się z grzechu.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosiš - wyznaje Jaœ.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.
- Jak to - mówi ksišdz - Jaœ powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...

Dodany:  2007.02.21 / 08:33:08   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


- Mamo a tata mnie zbił dwa razy!!!
- A czemu aĹĽ dwa?
- Bo raz jak mu pokazałem œwiadectwo, a drugi jak zobaczył że to jego...

Dodany:  2007.02.21 / 08:32:56   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Na lekcji biologii pani pyta siÄ™ Jasia:
- Co to jest?
- Szkielet.
- Czego?
- Zwierzęcia.
- Ale jakiego?!
- NieĹĽywego!

Dodany:  2007.02.21 / 08:32:45   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Jasio przynosi do domu torbę pełnš jabłek. Mama pyta go:
- Skšd masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sšsiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!

Dodany:  2007.02.21 / 08:32:28   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Jasio przychodzi do domu po szkole i skarĹĽy siÄ™ mamie:
- Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa!
- To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci sš po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaœnimy sprawę.
Idš na róg, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
- Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
- Pani! Zabierz pani stšd tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swojš suczkę jamniczkę i chce, żebym jš pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!

Dodany:  2007.02.21 / 08:32:18   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Nauczycielka zwraca siÄ™ do uczniĂłw:
- Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!
- To ja mam problem - mĂłwi Jasio - moja mama Âśpiewa w zespole disco polo!

Dodany:  2007.02.21 / 08:32:08   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]



Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.
Mama:
- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!

Dodany:  2007.02.21 / 08:31:55   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co się stało, a Jasiu na to:
- SpóŸniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze œwiadectwo!

Dodany:  2007.02.21 / 08:31:43   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]




kody do gier :: Przed rodzimymi firmami obecnymi na rynku budowlanym stoi kilka ścieżek dalszego rozwoju. Mogą starać się tworzyć silne grupy kapitałowe, skupione wokół dominującej firmy-marki. Tę drogę preferuje np. Konrad Jaskóła, skupiający przy Polimexie-Mostostalu spółki z różnych segmentów działalności. Mogą też szukać kapitału na dalszy rozwój na giełdzie, czego najświeższym przykładem jest warszawski JW. Construction; mogą wreszcie starać się o wsparcie silnego inwestora branżowego, z zapleczem koncernowym gwarantującym udział w największych przedsięwzięciach. Wyjściem jest także wąska specjalizacja, dająca szansę na zagospodarowanie niszy rynkowej, gwarantującej zlecenia również za granicą. Rodzime firmy budowlane nie powinny natomiast stać w miejscu i liczyć, że coś kapnie im z budowlanego boomu. - Aby firma mogła konkurować z przedsiębiorstwami mającymi silne zaplecze koncernów zagranicznych, musi się rozwijać - zgadza się Małgorzata Akimowicz-Paruszewska, dyrektor PR Pol-Aqua. - Polska jest drugim pod względem wielkości rynkiem budowlanym w regionie Europy Środkowo-wschodniej, a branża przeżywa okres ożywienia. To najlepszy czas na rozwój. Pol-Aqua pozyskała akcjonariusza mniejszościowego, Prokom Investments, zdecydowała się też na utworzenie dwóch nowych oddziałów generalnego wykonawstwa. Jako priorytety wskazuje również dalszy rozwój grupy kapitałowej, realizację inwestycji w zakresie rozbudowy własnego potencjału wykonawczego oraz planowany debiut na GPW. - Obecnie tworzymy grupę kapitałową z sześcioma spółkami zależnymi: Polnord-Wyroby Betonowe, Weneda, Conex, WPBK, BS-WPBK i Kampol - mówi Małgorzata Akimowicz-Paruszewska. - A dzięki pozyskaniu w ubiegłym roku inwestora strategicznego, podwyższony został nasz kapitał o ponad 90 mln zł. Debiut na GPW umożliwi nam pozyskanie kapitału na wdrażanie nowych projektów. Na przejęcia i konsolidację jako zjawiska charakterystyczne dla polskiego rynku budowlanego zwraca uwagę Szymon Jungiewicz, analityk z firmy badawczej PMR. Według niego, jest to dobry sposób na zwiększanie mocy produkcyjnych. - Czołowe polskie firmy budowlane mają coraz silniejszą pozycję na krajowym rynku - uważa nasz rozmówca. - Co prawda w porównaniu z największymi firmami budowlanymi Europy sprzedaż polskich firm jest śmiesznie mała, można jednak zauważyć dynamiczne wzrosty przychodów największych spółek, które w dobrze zarządzanych podmiotach przekładają się także na coraz lepszą rentowność. Szansą na udział w największych przedsięwzięciach, zwłaszcza infrastrukturalnych, jest także występowanie w konsorcjach z podmiotami zagranicznymi, mogącymi wykazać się olbrzymim zapleczem finansowym i doświadczeniem w realizacji podobnych projektów na rynkach zagranicznych. - Krajowe firmy nie są w stanie konkurować wielkością aktywów, stąd często wygrywają przetargi międzynarodowe koncerny, a polskie firmy zatrudniane są przez zwycięzców jako podwykonawcy - zauważa Jungiewicz. Przećwiczonym sposobem dla mniejszych uczestników rynku, i to nie tylko budowlanego, jest natomiast znalezienie niszy, w której zagospodarowaniu się wyspecjalizują. Polskie przedsiębiorstwa budowlane mogą pochwalić się dobrą pozycją w budownictwie inżynieryjnym i energetycznym, dzięki czemu zdobywają kontrakty także za granicą. - Takie spółki, jak PBG, Remak, Mostostal Zabrze, znalazły niszę rynkową i chociaż realizowane kontrakty nie są wielkie, wygląda na to, że znalazły one swoje miejsce na konkurencyjnym rynku - uważa Szymon Jungiewicz. - Poziom wykształcenia, profesjonalizm i umiejętności polskich inżynierów są cenione na całym świecie, zaobserwowaliśmy to wielokrotnie realizując projekty zagraniczne - zauważa Marek Garliński, prezes Prochem SA. - Żadna firma, bez względu na wielkość, nie może zapominać, że pracownicy to jej największy kapitał i należy inwestować w ich rozwój. Polskie firmy w dalszym ciągu są w stanie zaoferować atrakcyjniejsze ceny i są bardziej mobilne.
2006-2007 Copyright by Tipsolandia.Info. All rights reserved.