:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: dowcipy
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj było: 79
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29 Odwiedzin:

- Halo ?
- Czeœć maleńka, tu tatuœ, daj mi mamusie
- tatusiu, mamusia jest na gĂłrze w sypialni z wujkiem Frankiem
po dłuższej chwili milczenia:
- aleĹĽ cĂłreczko, nie masz ĹĽadnego wujka Franka !
- nieprawda ! mam ! i jest teraz z mamusia w sypialni !
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chce żebyœ cos dla mnie zrobiła. Dobrze?
- dobrze tatusiu
- to idŸ na gore do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata właœnie parkuje przed domem...
... kilka minut póŸniej :
- już zrobiłam
- i co się stało ?
- mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- BoĹĽe, a wujek Franek ?
- on tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeœ napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeœ. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy.
...baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :
- hm mmm, basen mĂłwisz ? a czy to numer 555-67-89 ?

Dodany:  2007.02.21 / 08:37:29   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Młode małżeństwo po wizycie u lekarza siedzi w poczekalni. Po chwili lekarz wzywa samš kobietę i mówi:
- Pani mšż cierpi na bardzo rzadkš przypadłoœć, która jest zwišzana bezpoœrednio z codziennym stresem. Jeżeli nie będzie pani postępowała według moich wskazówek, mšż umrze. Proszę pamiętać, aby dostał każdego ranka zdrowe œniadanie do łóżka. Musi pani być dla niego miła i dbać o jego dobre samopoczucie. Obiady powinny składać się tylko i wyłšcznie ze zdrowej żywnoœci, podobnie kolacje. Niech pani nie dzieli się z nim złymi wiadomoœciami, wszelkie problemy powinna pani sama załatwić. Proponuję, aby po domu chodziła pani w samej bieliŸnie, to go uspokoi i zrelaksuje. Wszystkie robótki domowe proszę wykonywać sama, bo zdrowie męża jest najważniejsze. Większoœć czasu mšż powinien spędzić w łóżku, oglšdajšc telewizję. Ach, i jeszcze jedno. Proszę uprawiać seks siedem razy w tygodniu, dwa razy dziennie przez dziesięć miesięcy. Mšż z tego wyjdzie.
W drodze do domu zaciekawiony mšż pyta
żonę o to, co powiedział lekarz, a ona:
- Niestety, wkrĂłtce umrzesz.

Dodany:  2007.02.21 / 08:37:12   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Mšż rano patrzy w lustro i mówi do żony:
- Co sobie pomyœlałaœ wczoraj, jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeœ to go jeszcze nie miałeœ.

Dodany:  2007.02.21 / 08:36:59   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z niš ożeni?
- To siÄ™ dzieje w kaĹĽdym kraju, synu...

Dodany:  2007.02.21 / 08:36:46   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Na jednej z bram wiodšcych do raju widać napis: "Dla pantoflarzy", na drugiej: "Dla mężczyzn, którzy nie dali się zdominować przez kobiety".
Przed pierwszš bramš kłębi się tłum zmarłych, przed drugš stoi jedna samotna duszyczka.
Podchodzi do niej œwięty Piotr:
- A ty co tu robisz? - pyta.
- Nie wiem... żona kazała mi tu stanšć...

Dodany:  2007.02.21 / 08:36:35   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Młode małżeństwo, tydzień po œlubie siedzi przy obiedzie.
Żona zwraca się do zachmurzonego męża:
- W poniedziałek zrobiłam ci kluski i powiedziałeœ, że ci smakujš. We wtorek, œrodę, czwartek i pištek było tak samo... a teraz nagle, w sobotę, już ci moje kluseczki nie smakujš!

Dodany:  2007.02.21 / 08:36:25   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


W domu wybuchł pożar. Żona z mężem wybiegli na ulicę czekajšc na straż pożarnš.
- Nie ma tego złego... - Mówi zona. - Po raz pierwszy od dziesięciu lat wreszcie wyszliœmy gdzieœ razem...

Dodany:  2007.02.21 / 08:36:13   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Mšż wraca do domu z pracy i zastaje żonę nagš.
- Dlaczego nie nałożysz nic na siebie?
- Przecież tyle razy ci mówiłam, że nie mam co na siebie włożyć!
Mšż otwiera szafę.
- A to co?! Jedna suknia, druga suknia, trzecia suknia, czeœć Franek, czwarta suknia...

Dodany:  2007.02.21 / 08:36:02   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Mšż przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje żonę z kochankiem w sytuacji jednoznacznej.
Wzburzony krzyczy:
- Ty z tym panem w łóżku... Jestem zaskoczony!
- Mylisz się kochanie! - Tłumaczy spokojnie żona. - Ty jesteœ tylko zdziwiony. To my jesteœmy zaskoczeni!

Dodany:  2007.02.21 / 08:35:49   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Spotykajš się dwie przyjaciółki:
- Słyszałam moja droga, że chcesz wrócić do Jurka? A przecież w zeszłym roku go porzuciłaœ...
- Tak to prawda, ale diabli mnie biorš gdy sobie pomyœlę, że on żyje teraz spokojnie z innš kobietš...

Dodany:  2007.02.21 / 08:35:37   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]




kody do gier :: Przed rodzimymi firmami obecnymi na rynku budowlanym stoi kilka ścieżek dalszego rozwoju. Mogą starać się tworzyć silne grupy kapitałowe, skupione wokół dominującej firmy-marki. Tę drogę preferuje np. Konrad Jaskóła, skupiający przy Polimexie-Mostostalu spółki z różnych segmentów działalności. Mogą też szukać kapitału na dalszy rozwój na giełdzie, czego najświeższym przykładem jest warszawski JW. Construction; mogą wreszcie starać się o wsparcie silnego inwestora branżowego, z zapleczem koncernowym gwarantującym udział w największych przedsięwzięciach. Wyjściem jest także wąska specjalizacja, dająca szansę na zagospodarowanie niszy rynkowej, gwarantującej zlecenia również za granicą. Rodzime firmy budowlane nie powinny natomiast stać w miejscu i liczyć, że coś kapnie im z budowlanego boomu. - Aby firma mogła konkurować z przedsiębiorstwami mającymi silne zaplecze koncernów zagranicznych, musi się rozwijać - zgadza się Małgorzata Akimowicz-Paruszewska, dyrektor PR Pol-Aqua. - Polska jest drugim pod względem wielkości rynkiem budowlanym w regionie Europy Środkowo-wschodniej, a branża przeżywa okres ożywienia. To najlepszy czas na rozwój. Pol-Aqua pozyskała akcjonariusza mniejszościowego, Prokom Investments, zdecydowała się też na utworzenie dwóch nowych oddziałów generalnego wykonawstwa. Jako priorytety wskazuje również dalszy rozwój grupy kapitałowej, realizację inwestycji w zakresie rozbudowy własnego potencjału wykonawczego oraz planowany debiut na GPW. - Obecnie tworzymy grupę kapitałową z sześcioma spółkami zależnymi: Polnord-Wyroby Betonowe, Weneda, Conex, WPBK, BS-WPBK i Kampol - mówi Małgorzata Akimowicz-Paruszewska. - A dzięki pozyskaniu w ubiegłym roku inwestora strategicznego, podwyższony został nasz kapitał o ponad 90 mln zł. Debiut na GPW umożliwi nam pozyskanie kapitału na wdrażanie nowych projektów. Na przejęcia i konsolidację jako zjawiska charakterystyczne dla polskiego rynku budowlanego zwraca uwagę Szymon Jungiewicz, analityk z firmy badawczej PMR. Według niego, jest to dobry sposób na zwiększanie mocy produkcyjnych. - Czołowe polskie firmy budowlane mają coraz silniejszą pozycję na krajowym rynku - uważa nasz rozmówca. - Co prawda w porównaniu z największymi firmami budowlanymi Europy sprzedaż polskich firm jest śmiesznie mała, można jednak zauważyć dynamiczne wzrosty przychodów największych spółek, które w dobrze zarządzanych podmiotach przekładają się także na coraz lepszą rentowność. Szansą na udział w największych przedsięwzięciach, zwłaszcza infrastrukturalnych, jest także występowanie w konsorcjach z podmiotami zagranicznymi, mogącymi wykazać się olbrzymim zapleczem finansowym i doświadczeniem w realizacji podobnych projektów na rynkach zagranicznych. - Krajowe firmy nie są w stanie konkurować wielkością aktywów, stąd często wygrywają przetargi międzynarodowe koncerny, a polskie firmy zatrudniane są przez zwycięzców jako podwykonawcy - zauważa Jungiewicz. Przećwiczonym sposobem dla mniejszych uczestników rynku, i to nie tylko budowlanego, jest natomiast znalezienie niszy, w której zagospodarowaniu się wyspecjalizują. Polskie przedsiębiorstwa budowlane mogą pochwalić się dobrą pozycją w budownictwie inżynieryjnym i energetycznym, dzięki czemu zdobywają kontrakty także za granicą. - Takie spółki, jak PBG, Remak, Mostostal Zabrze, znalazły niszę rynkową i chociaż realizowane kontrakty nie są wielkie, wygląda na to, że znalazły one swoje miejsce na konkurencyjnym rynku - uważa Szymon Jungiewicz. - Poziom wykształcenia, profesjonalizm i umiejętności polskich inżynierów są cenione na całym świecie, zaobserwowaliśmy to wielokrotnie realizując projekty zagraniczne - zauważa Marek Garliński, prezes Prochem SA. - Żadna firma, bez względu na wielkość, nie może zapominać, że pracownicy to jej największy kapitał i należy inwestować w ich rozwój. Polskie firmy w dalszym ciągu są w stanie zaoferować atrakcyjniejsze ceny i są bardziej mobilne.
2006-2007 Copyright by Tipsolandia.Info. All rights reserved.