Kawały: O biznesmenach
Spotyka siÄ™ dwĂłch biznesmenĂłw:
- Słuchaj, zauważyłem, że w twojej firmie wszyscy przychodzš do pracy bardzo wczeœnie. Jak ty to robisz?
- Prosty trick! Mam dwudziestu pracowników i piętnaœcie miejsc parkingowych...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O informatykach
Inżynierowie: mechanik, chemik i informatyk jadš jednym samochodem. Nagle silnik prycha, buczy, silnik gaœnie, auto staje.
- To coÂś z silnikiem - mĂłwi mechanik.
- Myœlę, że paliwo jest złej jakosci - stwierdza chemik.
- WysišdŸmy i wsišdŸmy, może to pomoże - mówi informatyk.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza ze Âśledziem na plecach.
Lekarz pyta:
- Co się pani stało?
A baba:
- Cicho, ktoÂś mnie Âśledzi.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Córka wraca wieczorem do domu. Ojciec informuje jš:
Był ten Twój wielbiciel i chciał prosić Cię o rękę.
To bardzo miłe z jego strony,
tylko jak ja mogę opuœcić mamusię?
Możesz jš sobie zabrać.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O bacy
Dwóch górali postanowiło sprawdzić ile ludzi jest w knajpie w Żywcu.
Uradzili, że jeden będzie wyrzucał goœci a drugi liczy. Tak tez zrobili
Słychać brzęk tłuczonego szkła, okrzyk "O Jezu" a góral liczy:
- Roz,
Znowu okrzyk i:
- Dwa
W pewnym momencie brzęk i wylatujšcy mówi:
- Teroz nie licz bo to jo.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Czemu tak krzyczałeœ w nocy?
Miałem straszny sen.
Œniło mi się, że musze się ożenić!
Z kim?
Znów z tobš!!!
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Wraca mšż wczeœniej do domu.
Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie.
Mšż zauważa jednak obce buty.
Porywa siekierÄ™ i schodzi do piwnicy Pyta siÄ™:
Kto tu?!
Ze stojšcego w rogu, trzęsšcego się worka dochodzi glos:
Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Do kogo piszesz ten list ? pyta żona męża.
Czemu pytasz ?
Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć!
odpowiada ĹĽona.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O blondynkach
Jaka jest różnica między blondynkš a toaletš?
- Toaleta nie będzie chodzić za tobš po użyciu.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Przychodzi Jasio do taty i mĂłwi:
-tato dziœ w nocy miałem pierwszy raz stosunek
TATO dumny mĂłwi
-to œwietnie synu. jak było
-dobrze
-a kiedy zamierzasz to powtórzyć Jasiu
-oj nie wiem tato bo mnie od tego stosunku wcišż dupa boli
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Nie radzę panu palić, pić alkoholu i... kochać się.
mówi lekarz do pacjenta po ciężkiej chorobie.
Po dwóch miesišcach wstrzemięŸliwoœci
mężczyzna nie wytrzymał i zapalił papierosa.
No tak, palić to możesz... dogaduje żona.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O małżeństwie
Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z niš ożeni?
- To siÄ™ dzieje w kaĹĽdym kraju, synu...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O małżeństwie
- Halo ?
- Czeœć maleńka, tu tatuœ, daj mi mamusie
- tatusiu, mamusia jest na gĂłrze w sypialni z wujkiem Frankiem
po dłuższej chwili milczenia:
- aleĹĽ cĂłreczko, nie masz ĹĽadnego wujka Franka !
- nieprawda ! mam ! i jest teraz z mamusia w sypialni !
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chce żebyœ cos dla mnie zrobiła. Dobrze?
- dobrze tatusiu
- to idŸ na gore do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata właœnie parkuje przed domem...
... kilka minut póŸniej :
- już zrobiłam
- i co się stało ?
- mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- BoĹĽe, a wujek Franek ?
- on tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeœ napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeœ. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy.
...baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :
- hm mmm, basen mĂłwisz ? a czy to numer 555-67-89 ?
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Twoja ĹĽona opowiada, ĹĽe kupisz jej na imieniny futro z norek...
Aaaa, niech sobie opowiada...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Pani mšż wyglšda w tym nowym ubraniu wyœmienicie!
To nie jest nowe ubranie, to jest nowy mšż.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]