|
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mĂłwi:
- Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
- Miejska Izba WytrzeŸwień.
¦rednia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wy¶wietleń: 30 MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JE¦LI CHCESZ GLOSOWAĆ Komentarze (0 wpisów): Brak komentarzy.
|